Szukaj w tym blogu..

29 marca 2015

25. "Szkoła żon" Magdalena Witkiewicz

25. "Szkoła żon" Magdalena Witkiewicz
Czytałyście "50 twarzy Greya"? Nie wiem po co skoro jest "Szkoła żon" ! To powieść erotyczna na miarę XXI wieku i do tego polskiej autorki!  Bardzo odważna a na dodatek humorystyczna i, jak pisze sama autorka, feministyczna. A czemu? Bo oprócz tzw. "momentów" książka opisuje przemiany kobiet,które zawiodły się na mężczyznach i dzięki tytułowej Szkole zdobywają się na rzeczy do tej pory dla nich nie osiągalne. Odkrywają, że ich przyjemność i satysfakcja jest równie ważna, a czasem nawet ważniejsza, niż zadowolenie mężczyzny. Stają się pewniejsze siebie, odważniejsze a ich kobiecość rozkwita.
Bohaterki "Szkoły żon" to kobiety z różnych środowisk, o odmiennych doświadczeniach, w różnym wieku oraz o różnorodnych charakterach. Jednak mimo to, a może dzięki temu, potrafią się zaprzyjaźnić, wspierać i nawzajem motywować do zmian. Do powieści podeszłam początkowo lekko, myślałam,że będzie podobna do Milaczka tejże autorki. I chociaż tamta książka podobała mi się bardzo to ta bije ją na głowę. Jest napisana dobrym językiem, mimo że to powieść erotyczna nie ma tu zbyt wiele "usłodczeń" i uniesień. Kobiety mają zmarszczki, fałdki i przyklapnięte włosy. Rozwódki, panny, matki, kochanki. Wszystkie chcą być piękne i wyjątkowe i w Zmysłowej Szkole Żon dowiadują się,że właśnie takie są!
Książka daje bardzo pozytywne przesłanie - każda kobieta zasługuje na szczęście, a by je zdobyć, trzeba wziąć sprawy w swoje ręce. Ja posłuchałam rad autorki i jestem zadowolona ;) Mój mąż chyba też....

4 komentarze:

  1. Byłam na spotkaniu z pisarką. Relacja wkrótce na blogu. Zapraszam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zazdroszczę, ja wciąż nie miałam jak. Ciągle w pracy...

      Usuń
  2. Przeczytałam. Na początku myślałam żeby sobie darować. Nie podobała mi się. Ckliwe romansidło dla prostych dziewczynek. Dałam jednak książce szansę... i pochłonęłam ją z wypiekami... niee, nie na twarzy :D Brakowało mi takiej szybkiej, fajnej i lekkiej książki na odstresowanie. Polecam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to własnie można powiedzieć o powieściach Magdaleny Witkiewicz- lekko się je czyta ;)

      Usuń