Szukaj w tym blogu..

29 maja 2015

35. "Obietnice po zmierzchu" Sadie Matthews

35. "Obietnice po zmierzchu" Sadie Matthews
Wydawnictwo "Hachette"
302 strony, oprawa miękka
2013

To już ostatnia część trylogii "Po zmierzchu".Namiętność i  Sekrety już zrecenzowane ;)
Historia Beth i Dominika toczy się dalej.. Dziewczyna jest załamana,ponieważ ukochany od niej odszedł gdy nie potrafiła mu przysiąc,że była wierna..Wszystko wynikło z opisanej w poprzedniej części przygody w katakumbach,gdy odurzona narkotykami Beth uprawiała dziki seks i nie mogła sobie przypomnieć z kim..
Dominik odchodzi od Beth a a także porzuca ekscentrycznego pracodawcę - Dubrowskiego. Multimilioner wciąż naciska by kobieta związała się właśnie z nim. Oferuje jej swoje bogactwo, próbuje omamić dobrocią a nawet grozi upokorzeniem i zniszczeniem pracodawcy Beth - znawcy sztuki.
Ona jednak wciąż kocha i pragnie Dominika i podejmuje wręcz szalone kroki by Go odzyskać. Wreszcie pomału oboje odzyskują do siebie zaufanie,zaczynają lepiej się poznawać,nie tylko w łóżku. Choć i tam odkrywają całkiem nowe,przynajmniej dla dziewczyny, rejony..
Szczerze mówiąc najbardziej podobała mi się część druga. Pierwsza była trochę tendencyjna,w drugiej zawiązała się akcja,pojawiły zagadki,natomiast trzecia to bardziej opis psychologicznej terapii dwojga pokręconych zakochanych ludzi i rosyjski wątek kryminalny. Oczywiście jak i poprzednie części tak i tą przeczytałam z wypiekami na twarzy i tylko pilnowałam czy aby nikt przez ramie mi nie czyta ;) Ogólnie seria bardzo in plus, zdecydowanie ciekawsza i mniej "grzeczna" niż słynny Grey.





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz