Szukaj w tym blogu..

22 lipca 2015

44. "Koneser", Joanna Opiat-Bojarska

44. "Koneser", Joanna Opiat-Bojarska

Wydawnictwo "Czarna Owca"
349 stron, oprawa miękka
2015
Ta książka trafiła na moją listę "do przeczytania" po pewnym konkursie przy okazji, którego nawet popisałam trochę z autorką na temat "Czerwonego rynku" Scotta Carney'a ;)
Zachęcona opisem sięgnęłam po "Konesera" i nie żałuję. Chociaż czuję pewien niedosyt..
Głównym wątkiem powieści jest, z pozoru niepowiązana, śmierć dwóch osób. Po kobiecie pozostał jedynie szkielet, natomiast mężczyznę wypatroszono a do brzucha wsadzono mu węża...
Śledztwo prowadzi zgrany, choć z pozoru sprzeczny policyjny duet - Burzyński i Majewski. Pierwszy z nich to doświadczony glina po przejściach. Szukanie przestępców usiłuje pogodzić z walką o uratowanie małżeństwa. Skrupulatny, dokładny, porządny - taki jest  Burza. Natomiast Majewski to młody policjant, który pracę dostał dzięki koneksjom, ale wbrew pozorom jest do niej stworzony. Nie okrzepł jeszcze jak jego starszy kolega, ma w sobie świeżość i entuzjazm, czasem graniczący z naiwnością. Na dodatek jest niepoprawnym podrywaczem z zamiłowaniem do szybkiej jazdy.Te dwie odmienne osobowości świetnie uzupełniają się w czasie pracy, choć subiektywnie przyznaję, że jestem jednak fanką młodszego "urwisa" ;)
Obaj panowie dążą do odnalezienia sprawców przestępstw i czynią to skutecznie. Kto stoi za śmiercią dwóch osób? Czemu pozbawiono je narządów? Poszukiwania mają miejsce w poznańskim półświatku pełnym tirówek, alfonsów, panienek z burdeli a także głęboko zakonspirowanym czerwonym rynku.
Książkę czytałam z ogromną ciekawością, chociaż dwutorowość narracji trochę wybijała mnie z tropu. Polubiłam głównych bohaterów, którzy według mnie zostali świetnie skonstruowani. Przypominają mi "Policjantów z Miami" - są przystojni, momentami zabawni a przede wszystkim uczciwi i skuteczni.
Po przeczytaniu miałam jedno malutkie "ale" - przestępcy byli dla mnie zbyt mili i jakoś tak zabrakło mocnego kopa na koniec. Ale to tylko delikatna subiektywna sugestia. Poza tym uważam,że autorka stworzyła świetny polski kryminał z realistyczną akcją. W pewnym momencie zaczęłam myśleć - a co jeśli takie rzeczy dzieją się tuż koło mnie..?


2 komentarze:

  1. Gratuluje recenzja pierwsza klasa bardzo mi się podoba

    OdpowiedzUsuń
  2. u mnie też ta książka znalazła się na liście do przeczytania" po jakimś konkursie ;)

    OdpowiedzUsuń