Szukaj w tym blogu..

20 września 2015

66. "Ukłony dla żony" Katarzyna Gubała -PRZEDPREMIEROWO

66. "Ukłony dla żony" Katarzyna Gubała -PRZEDPREMIEROWO

Wydawnictwo "Czarna Owca"
328 stron, oprawa miękka
2015

Książka otrzymana dzięki współpracy z Polacy nie gęsi..

Książkę dostałam w formie mocno niestandardowej ;) 



Przyznam,że lekko utrudniło mi to lekturę bo taki format ciężko wrzucić do torebki ;) Ale to chyba był dla mnie jedyny problem. Książka Katarzyny Gubały, autorki "Facetów z sieci", czyli poradnika, jak znaleźć odpowiedniego faceta przez internet (po który z pewnością sięgnę!) jest nieszablonowa i mocno oryginalna. Jest to połączenie powieści i poradnika, na dodatek w bardzo nowoczesny sposób łączy tradycyjne czytanie z internetem oraz multimedialnymi odnośnikami w formie kodów QR. 
Główna bohaterka- Karolina w pewnym momencie odkrywa, że nie jest szczęśliwa w małżeństwie. Która z kobiet tak ma? Ręka w górę! Ja sama też podnoszę i to wysoko.. Jednak Karolina nie ma zamiaru tylko narzekać, ona chce to zmienić! Aby to zrobić zaczytuje się w różnych poradnikach, szpera na forach internetowych i wypytuje znajomych o ich małżeńskie, i nie tylko perypetie. Uzyskane odpowiedzi próbuje porównać do własnych doświadczeń, wyciąga z nich wnioski i przede wszystkim- uczy się na błędach. W tej nauce pomaga jej również mąż- Jurek, którego męski punkt widzenia doskonale uzupełnia się z kobiecym pierwiastkiem Karoliny. Całość składa się na bardzo spójną, choć różnorodną fabułę. Autorka porusza bardzo wiele tematów, które przewijają się w naszym codziennym życiu. Wszystko po to aby pokazać,że małżeństwo to nie kara, ale wspólnota wymagająca nieustannej pracy i uwagi.
Musiałam zostać MacGyverem swojego małżeństwa. Z gumki recepturki, taśmy klejącej i dwóch tic taców musiałam stworzyć  małżeństwo doskonałe.
 Książka jest jednocześnie prosta i jednocześnie w tej prostocie genialna. Czytając ją co chwilę myślałam : Ja tez tak mam! oraz : Jakie to prawdziwe! Autorka opisuje swoje życie oraz perypetie znajomych, co jakiś czas wrzucając "Złotą myśl".
Nie można spędzać życia, wciąż wychowując faceta.
Spytacie jak to jest możliwe, przecież tak mówi stara ludowa mądrość, prawda? A jednak, jak się okazuje, nie zawsze stare nawyki są dobre. Czasem warto się wyłamać ze schematu, odwrócić od toksycznych znajomych i wyrzucić z głowy głęboko zakorzenione stereotypy.
Nasi mężowie i kochankowie są dorosłymi ludźmi, którzy biorą na siebie odpowiedzialność za małżeństwo, domowe obowiązki, wspólne życie. Nie każdy facet jest zły. Nie każda żona jest złota.
 Książka, poza małżeńskimi poradami, zawiera także wiele trafnych spostrzeżeń dotyczących codziennego życia każdego człowieka i jego otoczenia. Między innymi opisuje tzw. piranie i wampiry pozytywnych emocji. Są to ludzie, którzy swoimi negatywnymi zachowaniami zabierają nam radość życia i zatruwają nam serca jadem podejrzeń, zazdrości i podłości.
Chodzi o to,  żeby narzekać, a nie zmieniać!
Głęboka hipochondria i starość spędzana w kolejkach w przychodniach to całe życie i zwykle największa rozrywka starego zgorzkniałego wampira. 
 O tym, jak się od takich ludzi uwolnić a także o tym jak zaufać partnerowi i znaleźć złoty środek między zaufaniem i kontrolą oraz jak zobaczyć swoje piękno w oczach męża. O tym właśnie jest książka "Ukłony dla żony" Katarzyny Gubały. Napisana w dwoistej formie powieści-poradnika, językiem docierającym do każdego czytelnika. Autorka pisze tak, że momentami czuję jakbym stała obok niej. Widzę te postaci i sytuacje, wczuwam się w perypetie małżeńskie, czuję smak wina i tiramisu..
Książka jest tak genialna,że polecam ją z czystym sumieniem każdemu. Zarówno kobietom, jak i mężczyznom, w związku i singlom, starym, młodym, bogatym i klepiącym biedę. Ta historia pokazuje, jak niewiele potrzeba do szczęścia a jednocześnie uświadamia, że ciężka praca nad samodoskonaleniem ma sens i daje obfite plony.
Dziękuję, że miałam możliwość jej przeczytania!


1 komentarz:

  1. Dlatego zawsze kupuję duuże torebki :)

    OdpowiedzUsuń