Szukaj w tym blogu..

9 listopada 2015

83. "Wiedziałam,że tak będzie" Kasia Pisarska - PRZEDPREMIEROWO!

83. "Wiedziałam,że tak będzie" Kasia Pisarska

Wydawnictwo Muza
271 stron, oprawa miękka
2015


Książka otrzymana dzięki współpracy z Polacy nie gęsi..


Jeśli szukacie najbardziej pozytywnej książki 2015 roku to ją dla Was znalazłam! Jest tu wszystko co potrzebne by stworzyć niebanalną historię pełną ciepła i optymizmu.
Opowieść o dwóch przyjaciółkach, które wygrały ponad siedemnaście milionów euro we włoskim totolotku mogłaby być banalna. Jeśli dodamy do tego zdradę i nudną pracę to wychodzi nam typowa babska książka, prawda? Nieprawda! Laura i Weronika dzięki pieniądzom odkrywają, że to co najcenniejsze jest..za darmo ;) Nie wydają wygranej na rozrywki, nikomu się nawet nie przyznają. Jednak już sama podróż po realizację zwycięskiego kuponu staje się początkiem ich nowego życia. Obie "dziewczyny" są tuż przed czterdziestką i do tej pory sądziły, że najlepsze lata mają już za sobą. Do czasu gdy trafiają przedziwnym splotem wydarzeń do niewielkiego włoskiego miasteczka, w którym kupują zamek!
Laura uczy się otwierać swoje serce na miłość a Weronika, do tej pory stłamszona przez męża, szuka swojej pasji. Tak poznają niezwykłych zwykłych ludzi i organizują wielką akcję promującą nie tylko miasteczko ale przede wszystkim ideę bezgotówkowej wymiany towarów i usług. Taka akcja znana jest u nas głównie pod nazwą Bank Czasu. Poszukajcie, może w Waszej okolicy on funkcjonuje a jeśli nie ma, to może warto założyć? ;) Można wymieniać się usługami, np. zrobienie paznokci za naukę angielskiego, czy przypilnowanie dziecka w zamian za upieczenie ciasta :)
W książce Kasi Pisarskiej promowana jest jeszcze jedna ważna akcja: adopcja zwierzaków ze schronisk. Bo miłości nie można kupić za żadne pieniądze a zwierzak, którego przygarniamy odwdzięczy się nam dozgonnym przywiązaniem. Kundelek w swoim poczochranym, niejednokrotnie sponiewieranym ciałku ma ogromne serce pełne tęsknoty. Zamieńcie ją na miłość, odwiedźcie schronisko..
Jak widzicie, "Wiedziałam,że tak będzie" tak mnie skłoniła do refleksji i działania, że nie piszę Wam o treści. Nie piszę, ponieważ wiem, że i tak po nią sięgniecie. Jest to książka idealna na każdą sytuację : na radości i smutki, na podróż i na wieczór pod kołdrą. Mądra, ciepła i pełna życia. Autorka porywa nas ze sobą w niesamowitą podróż. Zwiedzamy Włochy z wyjątkowym przewodnikiem, dzięki czemu największą atrakcją są nieznane ścieżki i wąskie uliczki. Drogę wyznaczają nam gościnne restauracje, winiarnie i kawiarnie oraz szeroko otwarte drzwi uśmiechniętych mieszkańców. Książka jest pełna zapachów, kolorów i smaków. Kasia Pisarska tak sugestywnie opisuje potrawy, składniki i sam proces gotowania, że niejednokrotnie musiałam przełykać ślinę. Słodkie pomarańcze, soczyste pomidory i aromatyczne sery kuszą ze stron tak bardzo, że aż chciałoby się natychmiast spakować walizkę i wyjechać na ich poszukiwanie wprost do gorącej Italii...
Zdecydowanie polecam tę książkę, szczególnie na prezent chociażby świąteczny. Zresztą Wigilia również pojawia się w powieści i to w bardzo oryginalny sposób! ;)

3 komentarze:

  1. Książka, którą pokochałam miłością absolutną :D Masz rację, to naprawdę najbardziej pozytywna książka tego roku i przy tym nie jest przewidywalna (o co trudno w przypadku powieści obyczajowych)

    ksiazkoholiczka94.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Raz jeszcze dziękuję za recenzję i wywiad. Ehhh nic tylko pisać ��
    Psiozdrawiam i polecam się w razie kulinarno-piesowych pytań.
    Kasia Pisarska

    OdpowiedzUsuń