Szukaj w tym blogu..

26 kwietnia 2016

119 (19). "Rewizja" Remigiusz Mróz



119 (19). "Rewizja" Remigiusz Mróz

Wydawnictwo Czwarta Strona
628 stron, oprawa miękka
2016

Czy ja już pisałam, że po książkach Mroza warczę? Inaczej się nie da... Chociaż z drugiej strony trudno się warczy zbierając szczękę z podłogi. Oj autorze, autorze...
Kolejny tom prawniczej serii ponownie wgniótł mnie w fotel. Jak ja chciałam wejść w środek książki, potrząsnąć Chyłką i natrzaskać po mordzie Oryńskiemu! Ja się naprawdę boję, co ze mną będzie podczas lektury kolejnej części.

To, co mi się podoba w książkach Remigiusza Mroza, to niejednoznaczność postaci. Ciężko ich lubić, a zrozumieć już w ogóle się nie da. Zarówno Joanna Chyłka, Kordian Oryński oraz inne postaci z Rewizji są stworzone z wielu odcieni szarości. Kłamią, oszukują, zdradzają. Wpadają w nałogi i upadają tak nisko, że wydawałoby się, iż niżej już się nie da. Po czym staczają się dalej.

Kolejna książka to kolejne śledztwo i batalia w sądzie. Jednak tym razem Chyłka i Zordon stają po przeciwnych stronach barykady. Na dodatek Joanna ciągle jest "w gazie", nawet na sali sądowej. Jak to się skończy dla sprawy? A ta nie jest łatwa. Prawniczka reprezentuje cygana, którego żona i córka zostały bestialsko zamordowane. Ich ubezpieczenie na życie wynosiło milion złotych... Czy Chyłkę obchodzi wina lub niewinność klienta? Czy chodzi jej o zemstę na byłej kancelarii? Kto kryje się za zarządem firmy ubezpieczeniowej?

Remigiusz Mróz komplikuje historię od pierwszej do ostatniej strony. Jak zawsze szarpie nerwy i zmusza do przecierania oczu ze zdumienia. W pewnym momencie aż się bałam przewracać kolejne strony. No a ostatnia...! 

Ponieważ nie chcę Wam zdradzać szczegółów książki, mogę napisać jedno – jest czego się bać i na co warczeć!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz