Szukaj w tym blogu..

1 września 2016

153 (53). "Nie czas na miłość" Agnieszka Walczak – Chojecka

153 (53). "Nie czas na miłość" Agnieszka Walczak – Chojecka
Wydawnictwo Filia
400 stron, oprawa miękka
2016





"Bo każdy z nas nosi w sobie jakiś uraz do innego człowieka, jakąś niezapomnianą krzywdę lub zadrę zazdrości... Ludzka natura umiejętnie zastawia na nas sidła."
Początkowo sądziłam, że ta książka to typowy romans, lekka lektura dla kobiet. Ale już na spotkaniu autorskim, w którym wzięłam udział odkryłam, że to powieść z duszą i głębią, o którą jej nie podejrzewałam. Fragment przeczytany przez Agnieszkę Walczak – Chojecką sprawił, że zamarzyłam o tej książce a łut szczęścia podarował mi ją jako nagrodę za zadane autorce pytanie. W ten sposób moje serce i dusza wyjechały do Sarajewa by tam pozostać, przynajmniej do kolejnego tomu Sagi bałkańskiej...
Jasmina i Dragan są ucieleśnieniem szekspirowskich bohaterów. Romeo i Julia wojennych czasów, rozdzieleni przez nienawiść pomiędzy ich nacjami, do tej pory w zgodzie zamieszkującymi Jugosławię. Teraz miłość Chorwatki i Serba jest owocem zakazanym i grozi utratą życia. Jednak kto potrafi powstrzymać uczucia?

Z Szekspirem bohaterów książki łączą także role aktorskie w spektaklu teatralnym. Oboje w teatrze odnajdują swój drugi dom i ogromne powołanie. Jasmina jako bardzo urodziwa dziewczyna, z wrażliwą duszą, potrafi z każdej roli stworzyć niesamowitą kreację. A gdy gra razem z Draganem, ich sztuki nie schodzą z afiszy oraz ust widzów. Jednak sława ma też swoją cenę – zawiść, zazdrość, pożądanie. Emocje, jakie wzbudzają młodzi aktorzy są również efektem wojny przetaczającej się przez ich rodzinne miasto.

Wojna ta zbiera krwawe żniwa po obu stronach konfliktu, pozostawiając za sobą zgliszcza i groby niewinnych ofiar. Nie oszczędza kobiet ani dzieci.

"Leżała koło piaskownicy niemal niedraśnięta, z niewielką ranką na skroni. Jasne włosy dziewczynki wystawały spod wełnianej czapki, którą zrobiła dla niej na szydełku babcia. Gdyby nie otwarte szeroko oczy, można by pomyśleć, że mała drzemie. W zaciśniętej rączce nadal trzymała plastikowe wiaderko. Jednak nie miała już nigdy zbudować zamku z piasku."
"Nie czas na miłość" to nie cukierkowy romans. To powieść pełna bólu, strachu ale także nadziei. To historia o bohaterach, którzy nie poddają się i nie uznają porażki. Walczą dla siebie i dla swoich bliskich. Nie podążają za tłumem, w którym dotychczasowi przyjaciele stają się wrogami. Mimo różnic w narodowości czy wyznaniu, wciąż wierzą, że liczy się człowiek a nie przypięta do niego etykieta. Jednak i oni stają się mimowolnie pionkami w polityczno-wojennych rozgrywkach. Szczególnie, gdy na drodze pięknej Jasminy staje brutalny i bezwzględny szpieg.

Do tego wszystkiego miesza się jeszcze Katarzyna – mieszkająca w Polsce biologiczna matka Dragana, która na wieść o wojnie usiłuje ściągnąć syna do siebie. Na wszelkie sposoby, czasem mocno kontrowersyjne...

Autorka napisała powieść, w której czuć zapach i smak orientalnej Jugosławii. Słychać też wybuchy bomb i strzały snajperów. A w tle piękni, młodzi aktorzy rozgrywają spektakl swojego życia. Piękny język i plastyczne opisy miejsc wyniosły tę książkę na bardzo wysoki poziom. Mam nadzieję, że kolejne tomy Sagi bałkańskiej go utrzymają. Ale mam tego prawie stuprocentową pewność, ponieważ spotkanie z Agnieszką Walczak-Chojecką, w którym wzięłam udział, pokazało mi ją jako profesjonalną a jednocześnie bardzo wrażliwą osobę i utalentowaną autorkę. 

1 komentarz:

  1. Nie czytałam, ale chętnie sięgnę. Widziałam, że jest to książka napisana na podstawie dwóch innych, wcześniej napisanych książek - "Jeszcze żyję..." Joanny Tlałki-Stovrag i "W oblężeniu" Barbary Demick, które nie są romansami, ale właśnie opisują miłość na tle wojny, Sarajewo i wojnę na Bałkanach.

    OdpowiedzUsuń