Szukaj w tym blogu..

9 października 2016

169 (69). "Grzechu warta" Agata Przybyłek

169 (69). "Grzechu warta" Agata Przybyłek
Wydawnictwo Czwarta Strona
374 strony, oprawa miękka
2016

Znalezione obrazy dla zapytania grzechu warta okładka

Kolejna odsłona serii o Sosenkach to opowieść o córce Iwonki z "Nie zmienił się tylko blond". Minęło kilka lat i Agatka z uroczej dziewczyny wyrosła na prawdziwą piękność. Uroda aktorki z Hollywood, burza blond włosów i uwodzicielskie spojrzenie sprawiają, że za pięknością z Sosenek ogląda się prawie każdy facet. Jednak ona od lat jest wierna swojemu pierwszemu chłopakowi – Melchiorowi – z którym przez studia i pracę nie ma kiedy się spotykać. Sprawę romantycznych schadzek psuje także wścibska babcia, do której trafia Agata po kłótni z matką.
Nie wiadomo co gorsze – matka, która z pokoju dziewczyny zrobiła składzik rupieci bez drzwi (!), czy nadopiekuńcza babcia, która potrafi wpakować się Agacie nawet do łazienki w obawie o jej życie. Aby wydostać się spod skrzydeł Halinki, nieco na złość, dziewczyna zgłasza się na rozmowę o pracę do... agencji towarzyskiej.

Idealnie wyważona ilość humoru oraz romansu sprawia, że książkę czyta się szybko i lekko. Styl Agaty Przybyłek jest bardzo przyjemny i delikatny. Dowcipy sytuacyjne, nieco przerysowana postać histerycznej babci oraz zaskakujące wątki łączą się w naprawdę smaczną całość. To zdecydowanie najlepsza powieść autorki z gatunku komedii. Tym razem nie musiałam się przyczepiać do zepsutej redakcji i korekty ;)

Bardzo mi się podoba postać głównej bohaterki i jej walkę o niepostrzeganie kobiety jedynie przez pryzmat jej urody.Pokazuje jak zwodnicza może być zewnętrzna powłoka i jak łatwo pod ładną buzią ukryć złe zamiary. Dużym atutem jest fakt, że historia, mimo swojej lekkości, nie idzie na łatwiznę i porusza naprawdę ważkie tematy. Zaufanie, przyzwyczajenie, poszukiwanie własnej tożsamości – to głębsze motywy powieści młodej studentki psychologii. Jak widać, potrafi świetnie wykorzystać wiedzę zdobytą na uczelni i stworzyć złożone osobowości, które ciężko oceniać w kategoriach czerni i bieli.

Chęć usamodzielnienia sprawia, że bohaterka "Grzechu wartej" zderza się z zaskakującą rzeczywistością, w której momentami zdaje się być królewną z bajki, otoczoną luksusem, a z drugiej wpada w wir intryg i dla pieniędzy sprzeniewierza się wielu zasadom moralnym. Muszę przyznać, że z książki na książkę Agata Przybyłek coraz bardziej mnie zaskakuje. Jej styl wciąż jest świeży a jednocześnie coraz bardziej dojrzały. Nie waha się sięgać po coraz bardziej intrygujące tematy i w zabawny sposób opisuje rzeczywistość. Zdecydowanie pozostaję jej fanką i czekam na kolejne książki, zarówno te komediowe jak i bardziej dramatyczne.

7 komentarzy:

  1. książki Agaty mogę brać w ciemno! są świetne!

    OdpowiedzUsuń
  2. Wypożyczyłam w bibliotece Nieszczęścia chodzą stadami i zastanawiam się czy moge ją przeczytać bez znajomośi pierwszej częsci? a potrzebuje w tej chwili czegoś zdecydowanie lekkiego i komediowego

    OdpowiedzUsuń
  3. Z chęcią sięgnę teraz po Grzechu wartą, zwłaszcza gdy poznałam babcię Halinę i jej nieokiełznany charakter

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetna recenzja! Musze mieć tą książkę :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Monika Niedźwiedź7 listopada 2016 22:41

    Już od jakiegoś czasu myślę o tej książce, chyba napiszę list do św. Mikołaja ;)

    OdpowiedzUsuń