Szukaj w tym blogu..

16 października 2016

172 (72). "Z Twojej winy" Krystyna Śmigielska

172 (72). "Z Twojej winy" Krystyna Śmigielska
Wydawnictwo Replika
368 stron, oprawa miękka
2016
"Zamiast Księżniczką powinien nazywać mnie Penelopą. Wracam do punktu wyjścia. Mój Odys będzie pracował całymi dniami, a ja, wiernie wyczekująca na jego powrót, wysiadując kawiarniane fotele i krzesła, wciąż pozostanę sama. Wiecznie sama. Będę teraz jak złodziejka tuląca się cichaczem do pleców śpiącego kochanka, chcą chociaż w tak mało wyrafinowany sposób ukraść dla siebie odrobinę emanującego z niego ciepła."
"Z Twojej winy" to kontynuacja losów bohaterów "Kochanka pani Grawerskiej", jednak można, tak jak ja, czytać tę powieść bez znajomości poprzedniego tomu. Wbrew blondynce zerkającej z okładki, treść nie kusi słodką historia miłosną. Ta powieść to skomplikowana układanka, w której bohaterowie łączą się w trudnych relacjach i mają problemy z odnalezieniem w nowych warunkach. Marta, szaleńczo zakochana w Marcinie, wciąż jest żoną Marka, który nie zamierza odpuścić kochankom... 


Sprawę komplikuje fakt, że Marcin był jednym z porywaczy dziewczyny i wymusił okup od jej męża – wojewody. Kryminalna przeszłość wciąż do niego wraca. Jak z mieszkaniem w podejrzanej dzielnicy poradzi sobie kobieta, która do tej pory opływała w luksusy? Wciąż zależna od wysoko postawionego małżonka, walczy o szczęście u boku młodego, uwikłanego w ciemne interesy kochanka. Na dodatek w sprawę mieszają się zazdrosne o niego dawne dziewczyny, gangi motocyklistów oraz powraca głęboko skrywana przeszłość Marty.
"Miałaś dobre, dostanie życie, Księżniczko...[...]Pozbawiłem cię tego, chcąc się tobą sycić, zapominać o całym świecie, tuląc się do twoich piersi. Zabrałem ci wszystko, sam czując się najszczęśliwszym z mężczyzn. Łajdak ze mnie i zwykła świnia. [...] Wracaj, Księżniczko, do męża, do swojego raju. Tu cię nic dobrego nie może spotkać."
Krystyna Śmigielska podjęła się napisania historii, która burzy wszelkie standardy. Porusza wiele naprawdę trudnych, bolesnych tematów i nie przykrywa ich grubą warstwą lukru. Bohaterowie nie są papierowi, płascy i oczywiści. To ludzie, którzy przeżyli mnóstwo tragedii. Utracili bliskich, doświadczyli mnóstwo bólu, zdrady i ciężko im na takim podłożu budować nowy związek. Docierają się, uczą swoich przyzwyczajeń, lęków i składają z nich swój mały, własny świat.

Bardzo podobał mi się zarówno pomysł na powieść, kryminalna intryga i wielowątkowość. Pochłonęłam tę książkę w jeden dzień, a to duży komplement. Jedynym zgrzytem był dla mnie momentami ciężki język i nadużywanie słowa "chłoptaś". Natomiast dużym plusem "Z Twojej winy" jest optymizm i prawda, które przemawiają ze stron powieści ustami bardzo nietypowych osób. Z twórczością tej autorki spotkałam się po raz pierwszy, ale myślę, że bez wahania sięgnę po jej kolejne dzieła, gdy tylko będę miała taka okazję. W tej książce zdecydowanie widać, że ma doskonały zmysł obserwacyjny i potrafi go plastycznie wykorzystać.

Za egzemplarz do recenzji dziękuję autorce i
 Znalezione obrazy dla zapytania wydawnictwo replika logo

2 komentarze:

  1. ciekawa fabuła, intrygujący bohaterowie - chętnie przeczytam, ale wolałabym od pierwszej części. Nie znam jeszcze twórczości autorki ale czas to zmienić

    OdpowiedzUsuń