Szukaj w tym blogu..

22 grudnia 2016

183 (83). "Droga do piekła" Przemysław Piotrowski

183 (83). "Droga do piekła" Przemysław Piotrowski
+Wydawnictwa Videograf SA 
344 strony, oprawa miękka
2016

"Na okolicznych palach drgały nabite ciała wciąż żyjących ludzi, z ich kroczy wisiały rozerwane strzępy, ciurkiem spływała krew. Ze sklepienia zwisały niewielkie klatki, w których znajdowały się wysuszone, obleczone skórą szkielety., a w powietrzu unosiła się woń śmierci."

John Pilar – zapracowany i wiecznie nie mający czasu dla rodziny były komandos – spóźnia się na urodziny córeczki. To powoduje lawinę tragedii i nieodwracalnie zmienia jego losy. Skazany za bestialskie zamordowanie całej rodziny, po kilku latach odsiadki trafia do celi śmierci. Kat wstrzykuje mu truciznę, a młodszy brat przyrzeka odnaleźć prawdziwego zabójcę Pilarów. Tak zaczyna się ich droga do piekła...
Przemysław Piotrowski stworzył prawdziwy thriller – trzymający w napięciu, zaskakujący, pełen wstrząsających obrazów. Z pewnością nie jest to książka dla osób o delikatnych nerwach i wrażliwych żołądkach. Autor opisuje tak wymyślne tortury i podłości, że nawet ja musiałam sobie kilkukrotnie przypominać, że to tylko fikcja. Z drugiej strony wiele opisanych wydarzeń ma dużą dozę prawdopodobieństwa, co przeraża jeszcze bardziej...

Bohaterami powieści "Droga do piekła" są dwaj bracia: John i Lukas Pilar oraz młoda, ambitna dziennikarka Rose Parker. Po egzekucji starszego z Pilarów młodszy, szukając odpowiedzi na dręczące go pytania, wywołuje niepowstrzymaną falę brutalnych zdarzeń. Wokół niego i Rose zaczynają umierać w okropnych męczarniach wszyscy ludzie, którzy mają jakikolwiek związek z ich poszukiwaniami.

Jedynym tropem, który może doprowadzić do rozwikłania zagadki, jest pojawiające się wszędzie tajemnicze oko opatrzności – starożytny symbol, wykorzystywany również przez satanistyczne sekty. Kto stoi za aktami przemocy? Czy John faktycznie trafił do najgłębszej otchłani piekła? Komu można ufać, a kto stoi po diabelskiej stronie?

"Droga do piekła" wciągnęła mnie niesamowicie w swoje mroczne otchłanie. Podziwiam wyobraźnię autora, która pozwoliła mu wykreować wszystkie przerażające sytuacje i bezlitosne postaci. Bohaterowie również należą do atutów powieści – są emocjonalnie poharatani, popełniają błędy, poddają się słabościom. Nie ma tu miejsca dla superherosów, którzy pokonują wszystkich wrogów. To naprawdę przerażająca, mroczna droga: "Droga do piekła"... Jesteście gotowi, by na nią wkroczyć?

Za egzemplarz do recenzji dziękuję

3 komentarze:

  1. Również czytałam i niesamowicie zostałam wciągnięta. Bardzo mi się podobało. :)

    Ola

    OdpowiedzUsuń
  2. Również czytałam i niesamowicie zostałam wciągnięta. Bardzo mi się podobało. :)

    Ola

    OdpowiedzUsuń