Szukaj w tym blogu..

30 stycznia 2017

RECENZJE CZYTELNIKÓW #12 "Raze" T. Cole - M. Niedźwiedź

RECENZJE CZYTELNIKÓW #12 "Raze" T. Cole - M. Niedźwiedź
Tytuł: „Raze”
Autor: Tillie Cole
Wydawnictwo FILIA, 2016
394 str., oprawa miękka
Powieść przeczytana w ramach Book Tour zorganizowanych przez blog LITERACKI ŚWIAT CYRYSI (http://cyrysia.blogspot.com/2016/10/book-tour-zapisy-raze-tillie-cole.html).
http://cyrysia.blogspot.com



Po przeczytaniu „Raze`a” mam mętlik w głowie. Myśli przelatują przez nią z zawrotną prędkością, tak że trudno je od razu rozszyfrować. Ta książka wywołuje we mnie bardzo sprzeczne emocje. Niemożliwe wydaje się podjęcie jednoznacznej decyzji – jestem nią zachwycona, czy rozczarowana. Z pewnością nie jest to powieść, o której można powiedzieć „Podobała mi się”, czy „Nie podobała mi się” bez dodatkowego wyjaśnienia.

Zachęcona wieloma pozytywnymi recenzjami oraz opiniami nabrałam ochoty na poznanie tej historii. Nigdy wcześniej nie zetknęłam się z literaturą z gatunku DARK EROTIC, więc byłam nią mocno zaintrygowana. Nie jestem szczególnie wrażliwą osobą, jednak przemoc psychiczna, emocjonalna i fizyczna, jakiej doświadczali główni bohaterowie budziła we mnie sprzeciw i poniekąd odbierała przyjemność z czytania. Dlaczego? Ponieważ autorka bardzo realistycznie przedstawia zachodzące między nimi interakcje, ukazując brutalność, bezwzględność i okrucieństwo dominujące w życiu bohaterów.
Mamy tutaj do czynienia z klasycznym trójkątem miłosnym, zdradą i żądzą zemsty. Kisa, córka przywódcy rosyjskiej Braci w Nowym Jorku Kirilla Volkova, jest na każdym kroku kontrolowana przez swego ojca oraz narzeczonego. Alik Durov to bezlitosny i sadystyczny następca Kirilla, gotowy zabić każdego mężczyznę, który zbliży się do Kisy, bądź na nią spojrzy. Raze od lat szkolony był w niewoli, by zabijać. Los dał mu szansę na odnalezienie człowieka, przez którego zamienił się w maszynę do zabijania i zemszczenie się na nim. Pewnego wieczoru drogi Kisy i Raze`a przetną się, budząc w nich głęboko skrywane uczucia.
Powieść napisana jest przystępnym językiem i dobrze się ją czyta. Historia, choć przewidywalna, wciąga nas i momentami ciężko się od niej oderwać. Autorka trzyma nas w napięciu, stopniowo odsłaniając kolejne fragmenty układanki, a my kibicujemy głównym bohaterom i pragniemy, aby ich przeznaczenie wypełniło się.

„Byli sobie przeznaczeni, chłopak i dziewczyna, dwa rozdzielone serca. Bóg pragnął zbadać, czy prawdziwa miłość przetrwa. Chciał się dowiedzieć, czy wbrew przeciwnościom losu dwie połówki rozdzielonej duszy się odnajdą. Miną lata, oboje będą cierpieć. Oboje będą smutni, jednak pewnego dnia, kiedy najmniej będą się tego spodziewać, ich ścieżki ponownie się skrzyżują. Pozostaje pytanie: czy te dusze się rozpoznają? Czy odnajdą drogę wiodącą z powrotem do miłości…?”

Czy Kisa uwolni się ze swej złotej klatki? Czy Raze zemści się na człowieku, przez którego zamienił się w potwora odartego z człowieczeństwa. Czy ich los odmieni się na lepsze? Przekonajcie się sami!
Jedno jest pewne - nie jest to łatwa i miła historia. Sięgając po nią musicie być przygotowani na wszechobecne zło, brutalność oraz krwawe opisy. Nie znajdziecie w niej cukierkowej opowieści o miłości, pełnej romantycznych wyznań. Mimo tego na w sobie elektryzujący czytelnika urok, który sprawi, że „Raze” zostanie w Waszych myślach na dłużej.
Monika Niedźwiedź

P. S. Tradycyjnie moi czytelnicy mnie wyprzedzają. I ta książka jeszcze przede mną😉

3 komentarze:

  1. Cały czas mam ją do przeczytania ale jakoś mnie jeszcze nie woła ;) Może teraz po Twojej recenzji wezmę się za nią ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. jakoś ostatnio odpusciłam sobie erotyki, a dark erotyk? brr... tym bardziej mnie nie pociąga

    OdpowiedzUsuń
  3. A mnie interesuje ten tytuł. Od premiery aż. :) Teraz będzie drugi tom na dniach... Ależ ja mam zaległości :(

    OdpowiedzUsuń